Ta strona została przepisana.
ROZDZIAŁ XXXVII.
Dzień 17-go Maja przeszedł spokojnie, bez żadnego wypadku; znowu ukazała się pustynia, wiatr unosił „Victorję“ w kierunku południowo-zachodnim. Doktór przed wyruszeniem w drogę napełnił skrzynię świeżą wodą, nie chcąc zarzucać kotwicy w tych okolicach nawiedzanych przez tuaregów.
Po przebyciu drogi z Aghades do Mursuku, zrobiwszy 180 mil, znaleźli się niebawem nad bardzo jednostajnym krajem, położonym pod 16° szerokości i 4°55’ długości. Ponieważ wiatr był pomyślny i księżyc świecił, doktór posta-