atmosferyczne gnały balon pod wpływem zbliżającej się burzy z szybkością 35 mil na godzinę.
Urodzajne okolice Mfuto przelatywały szybko pod nimi. Widowisko było prześliczne i podróżni zachwycali się niem.
— Jesteśmy w środku kraju księżycowego, powiedział doktór, gdyż nazwa ta do tej pory prawdopodobnie została utrzymaną; księżyc tam zawsze jest czczony.
W istocie piękny to kraj, nigdzie piękniejszej nie można znaleść roślinności.
— Dla czego to piękno właśnie przypadło w udziale tym barbarzyńcom? — zauważył Kennedy.
— Być może — odpowiedział doktór, że kraj ten kiedyś stanie się środkowym punktem cywilizacyi? Narody przyszłości osiądą tutaj, gdy środki wyżywienia w krajach europejskich ulegną wyczerpaniu.
Gdy tak rozmawiano, balon sunął tymczasem dalej, wkrótce ujrzano główny dopływ jeziora Tanganiyka, Malagasari. Zwierzęta o dużych garbach pasły się na łąkach i nikły często w gęstej trawie; lasy, wydzielające pyszne zapachy, przedstawiały się oczom jak olbrzymie ogrody, lecz w tych ogrodach ukrywały