Strona:PL Twardowski - O dostojeństwie uniwersytetu.djvu/26

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


żenie stać się musi potężnym czynnikiem, wychowującym młodzież na ludzi, wzajemnie się rozumiejących i dla siebie wyrozumiałych, zdolnych do takiego współdziałania, w którem względy rzeczowe górują nad osobistemi, interes wspólny nad jednostkowym.
10. W ten sposób pojęta praca wychowawcza profesora i docenta Uniwersytetu nie jest dla niego czemś obcem i zewnętrznem, lecz zlewa się z jego pracą nauczycielską, polegającą na wyrabianiu w studentach umiejętności myślenia i badania naukowego, która to praca nauczycielska ma za podstawę własną pracę badawczą nauczyciela. Tak więc w jedno się splatają trzy kierunki działania profesora i docenta Uniwersytetu, tworząc w swem połączeniu pełną istotę ich zawodu.
11. Na zawód ten i tem samem na stanowisko profesora i docenta Uniwersytetu spływa całe dostojeństwo instytucyi, w której ramach oni się swemu zawodowi poświęcają. Nauczyciel uniwersytecki jest przedewszystkiem sługą prawdy objektywnej, przedstawicielem jej i głosicielem wśród młodzieży i społeczeństwa. Służba to szczytna i niezmiernie zaszczytna, ale zarazem wymagająca nietylko odpowiednich kwalifikacyj intelektualnych i stosownej wiedzy fachowej, lecz także wielkiego hartu ducha i silnego charakteru. Kto się zaciąga pod sztandar nauki, musi się wyrzec wszystkiego, co mogłoby go zepchnąć z drogi, sztandarem tym wskazywanej. Musi więc przedewszystkiem usilnie pracować nad wyrzeczeniem się wszelkich