Strona:PL Tripplin-Hygiena polska Tom 1.pdf/60

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.
PACHNIDŁA. — ODZIEŻ. 53

a zatém z tych samych pierwiastków z których się składają najlepsze pokarmy. Sam człowiek jest, że tak powiem, zgęszczoném powietrzem, i przyodziewa się w zgęszczone powietrze. Powietrze zawiera podczas dnia więcéj kwasorodu i węglika; podczas nocy więcéj azotu. Podczas oddychania, organizm wciąga w siebie kwasoród i wydaje kwas węglowy, i tym się procesem witalno-chemicznym utrzymuje ciało przy życiu; im mniéj kwasorodu zawiera powietrze, im więcéj zaś obcych gazów, tem mniéj odpowiada swemu ważnemu przeznaczeniu i staje się szkodliwą, nawet trującą substancyją. Wszystkie dzieci przesiadujące w ciasnych niewentylowanych pokojach są blade, żeby były najlepiéj żywione; toż samo dzieje się w szkołach, w których ekonomowie dla oszczędzenia paliwa nie otwierają w zimie okien i nie odnawiają powietrza.
Pachnidłami nie oczyszcza sie powietrza, lecz stosowną a ciągłą wentylacyją za pomocą wentylatorów okiennych, lub co jeszcze lepiéj, nowożytnych ciągnących pieców, wynalezionych w najnowszych czasach przez pana Arcet.
Odzież dzieci powinna być zastosowaną do pory roku, ale zawsze dość obszerną, wygodną, aby wszystkim ruchom swobodę pozostawiła. Nie bardzo się powinni rodzice spieszyć z środkami hartowania zdrowia swych dzieci zanadto lekkim ubiorem i zimnemi kąpielami; owe próby hartowania niejedno