Strona:PL Tarnowski-Szkice helweckie i Talia.djvu/232

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


ODA


na wieść o wyswobodzeniu Wenecyi 1866.



O dniu weselny! o dniu radosny! . . . . .
        Witaj w ludzkości! . . .
Dniu najcudniejszy nad wdzięki wiosny!
        Nad dzień miłości! . . .
Wstań! . . . lwie skrępowany! . . .
Ryknij radośnie na twojej kolumnie!
W proch się walą tyrany,
Co tronowały na narodu trumnie! . . .
Ryknij tak – aby Adria cała zadziwiona
Wierzgnęła pianą grzyw aż pod niebiosy,
I odryknęła tobie, łuną zrumieniona,
A jej Wezuwiusz odgrzmiał w niebogłosy! . . .
        By brzęk pekniętych łańcuchów
        Konał w podzeimiach przeszłości,
        Odbity w krainie duchów
        Przeleciał w pieśń potomności! . . .
Hej pałace ponure! . . .
                Drżące falach liliami! . . .
                Zapłońcie lamp festonami! . . .
                Zapłońcie w ogni chmurę! . . .