Strona:PL Tadeusz Boy-Żeleński - Pani Hańska.djvu/049

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


miała być bogatą wdową: czy owa rzekoma wierność nie mogła być i spekulacją[1] ze strony tego literata, wciąż grzęznącego w tak opłakanych stosunkach pieniężnych?
Oto jakie lata trawiła pani Hańska, a spędziła je — z wyjątkiem jednej zimy w Kijowie — w Wierzchowni.

W listopadzie 1841 umiera pan Wacław Hański. Zostawia wdowę. Kim jest ta wdowa? Czy jest tą

  1. Próbkę sądów o Balzaku, jakie krążyły w otoczeniu pani Hańskiej, może dać ta lakoniczna notatka, zawarta w dzienniku pani de Mory-Jezierskiej, która znała panią Hańską osobiście i żyła w całym tym świecie.
    „Balzac jest w wielkiej z nią przyjaźni i dedykuje jej swoje utwory, co przypisują nadewszystko potrzebie czerpania ze szkatuły jej wielce bogatego męża“...
    (Wirginia Jezierska: Z życia dworów i zamków na kresach, Poznań, 1924).