Przejdź do zawartości

Strona:PL Stefan Żeromski - Wiatr od morza.djvu/247

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

na Heilsberg i odciąć armię od Królewca, czyli rozłączyć Prusaków i Moskali.
A tymczasem z dwu stron na odsiecz Gdańska zbliżały się wojska rosyjskie i pruskie. Generał Kamienskoj w siedm tysięcy ludzi lądował w Neufahrwasser. Pułkownik pruski Bülow we trzy tysiące posuwał się ku Wisłoujściu gdańską mierzeją.
Nie zwlekając, kawalerya Sokolnickiego uderzyła na nich z całą forsą. Strzelcy legii północnej odbili przy pomocy gwardyi paryskiej ataki na redutę Holmu i mierzei. Legia północna i legia Jana Henryka Dąbrowskiego wzięły udział zarówno w oblężeniu Gdańska, jak w atakach od strony Żuławy. Legia północna zdobyła forty Wrzeszcza. Amilkar Kosiński sforsował Stolcenberg. Wtedy można było założyć paralele regularnej walki oblężniczej. Prusacy uderzyli z boku, od strony Szydlickiego wąwozu i zmusili batalion Malczewskiego do odwrotu. Tłum kozaków wypadł z twierdzy, a szarża pruskich dragonów rozbiła dwie polskie kompanie. Wówczas Dziewanowski powiódł swych ułanów do kontrataku. Sokolnicki z garścią jazdy wpadł na tyły wroga, Weyssenhof sformował piechotę, wreszcie biegła z pomocą artylerya Charelota, która tyle dokazała przy zdobyciu Tczewa. Sam marszałek Lèfebvre-Desnouettes poprowadził na bagnety batalion pułku drugiego, szefowstwa Downarowicza. Sam porwał bęben i przyspieszonym krokiem pędził ku nieprzyjacielowi. Atak świetnie się powiódł. Wzięto Cyganią górę bagnetem i zapędzono się aż pod same mury fortecy.
W atakach od strony Żuław raniony został puł-