Strona:PL Stanisław Wyspiański - Wiersze, fragmenty dramatyczne, uwagi.djvu/199

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została przepisana.
    PROLOGUS
    WYGŁOSZONY PRZED UKAZANIEM NA
    SCENIE „CYDA“.[1]

    W sali w zamku, w Warszawie
    przed Janem Kazimierzem
    na teatrze, czasu obrad sejmowych,
    odegrano Cyda Roderyka.
    Król poglądał dokoła.
    Miał tam wielu równych jemu prawie,
    którym wieńce na czoła
    Mars przydarzył i rozdał łaskawie.
    Miał ich wszystkich gotowych.
    Takimi rycerzami światby cały zadziwił:
    mało gdzie takich żołnierzy. Byli nimi:
    pan Lubomirski Jerzy,
    pan Sobieski chorąży,
    pan Bogusław Radziwiłł
    Czarniecki,
    hetman stary Rewera Potocki,
    Sapieha, Pac,
    Radziejowski... z inszymi.
    Miła sercu pociecha

    1. Prolog ów napisany po wyjściu z druku przekładu „Cyda“, nie znajduje się w wydaniu książkowem. Drukowany był w czasopismach przed premierą w teatrze krakowskim.