Zygmuntowi Augustowi, y Radzie J. KMCi y drugiemu zbiegłemu na Seymie opowiadał, y na pismie podał, y w tym się opowiedział y one bydz za prawdziwą wolę Bozą ku zbawieniu naypotrzebnieyszą przyiął, y Kaznodzieie z porządku tey Konfessiey za wierne pasterze swe wzieł, y onych słuchać, y kościoła tego Bozego Swiętego Krześcianskiego powszechniego członkiem powinnym się bydz znam, y w Wierze pospolitey Krześcianskiey a w tey nauce zywota za pomocą Bozą dokonywam. A iz kazdego Pana Krześcianskiego powinność ta iest, aby nie tylko sam poboznie y utciwie zył, ale tez tę powinność według powołania swego a rozkazania Panskiego wykonywał Nayprzod aby poddane swe od wszelkiego bałwochwalstwa zwierzchnością swą iako struz według rozkazania oboiey tablice Bozey odwodził. Potym sprawiedliwość między niemi y uspokoienie czynił. Ktemu onych iako owieczek od nieprzyiacioł tak dawnych iako y cielesnych postronnych y domowych bronił. Dla tego starałem się otym, postanowiłem i postanawiam tym Przywileiem tego potwierdzam zeby ci kaznodzieie za Bozą wolą y pomocą iego Swiętym od Starszych Braci teyze Confessiey Czeskiey za Pasterza od koscioła Leszczynskiego perpetuis temporibus porządnie podawani (iako y Praeceptorowie albo Ministrowie do Szkoły Leszczynskiey) byli, Słowo Boze kazali, Sakramenty Swiętymi Krztem Swiętym y wieczerzą Pana Krystusową wiernym godnym posłusznym a zgotowanym ludziom słuzyli zachowywaiąc disciplinę kościelną y Regiment dobry w kościele wedle Słowa Bozego postanowili y trzymali a ludzie wszyscy aby ich słuchali a sluzb Swiętych uzywali a powinne pozywienie od starodawna postanowione teraznieyszemu Xiędzu Franciszkowi tak y iego Sukcesorom od Braci starszych posłanym a podanym od tego kościoła Leszczynskiego, zeby wydawali ktoremu Plebanią w ktorey teraz mieszka y z ogrodem przyniey, y rolą wszystkę, y złąkami od od starodawna nalezącymi oddawam. A uwazaiąc tez powinność y zezwolenie starozytnego ieszcze od Apostołow zwyczaiu, waruiąc się grzechu y karaniu Ananiaszowego y zony iego Zefiry oczym mamy w Akciech Apostolskich w piątym rozdziele, tedy te wszystkie pozytki, które z Miasteczka Leszna y ze Wsi Plebanowi przeszłemu y iemu dawane były choc dziesięciny albo sute zboze, y grosze z domu kazdego, iako od starodawna było, postanowiłem a postanawiam, aby to wszystko było wydawano:
Strona:PL Stanisław Karwowski - Kronika miasta Leszna.djvu/120
Wygląd