Przejdź do zawartości

Strona:PL Stanisław Karwowski - Kronika miasta Leszna.djvu/056

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

pcami i Rzemieślnikami dzieie y jusz kupców y Rzemieślników do tego przywiodły, że niechcąc oschnąć z Swoim towarem, żydom zapłaceniem pensiey od machlowania do ich ukontentowania, wygodzić muszą. Z których znowu kupcy albo Rzemieślnicy przedaiący tę mają wygodę, że Żydzi kupuiących namawiaią, aby przedaiącemu tym drożéj towar zapłacili, aby tym szczodrzey ze zarobku im mógł udzielić, przez co pretia rerum na niemałą miasta Leszna niesławę, tak creverunt, że się wiele iako IchMciów Braci Szlachty, tak też obcych kupców, którzy ostatni przed tym towary Swoie na handel w Lesznie nabywali odrażyło. Osobliwie kiedy ci kupcy nie tylko dosyć drogo (kiedy przedający y pensią na żyda od kupuiącego wyciągać musiał) towar zapłacić, ale potym też Żydowi Machlarzowi odkupić się musieli; żeby tylko takowym kupcom in vindictam odmówionego albo nie do ich ukontentowania zaplaconego Mekelgeldu, zatrudnienie nie uczynili: Czym nie mało Szkotow y innych kupców po mniejszych miastach mieszkaiących, którzy przed tym to Miasto Leszno frequentarunt, do inszych Miast handel Swóy obróciło, gdzie wiedzą że od Żydow ukrzywdzeni y napastowani być nie mogą,“ przeto by zapobiedz tym nadużyciom, postanawia Rafał, aby zaden żyd nie mięszał się do handlu, ale żeby tak kupujący jak sprzedawający cieszył się przyrodzoną wolnością. A jeżeli szlachcic przyprowadzi żyda do kramu, nie wolno drugiemu ganić towaru niesłusznie, ani namawiać szlachcica lub innego kupca do przepłacania. Któryby żyd zaś podał się w podejrzenie, ma się przysięgą oczyścić, a przekonany o przestępstwo, ma być wypędzony z miasta, lub w inny sposób surowo karany. Nie wolno także nikomu pod ciężką karą żydowi, machlowaniem mu się przysługującemu, dać cokolwiek za to, lub ująć go, aby i napotém sprowadzał do niego kupców „na wstręt drugim y wolnemu handlowi.“ „Zatem żeby też żadnego sposobu nie zażył, iako to przez żonę, czeladź, dzieci, lubo pieniędzmi, lubo żywnością albo czym inszym żyda ukontentować.“ Ktoby więc „żydowina machluiącego do siebie iakimkolwiek sposobem przychęcił,“ płaci pierwszy raz do skarbu dziedzica 20 talarów bitych, a potém „totius ma być duplicata cena, quotius był do Excessu przekonany.“
Troskliwy o rozwój handlu leszczyńskiego, nie poprzestał Rafał na powyższém rozporządzeniu, ale nadto wydał w nastę-