Strona:PL Sofoklesa Tragedye (Morawski).djvu/489

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


       1290 I od sióstr moich i łaski twej, ojcze.
A pocom przyszedł, wręcz tobie wypowiem.
Z ziemi ojczystej wygnano mnie, ojcze,
Bo chciałem na twym wszechwładnym siąść tronie
Jako ten, który miał prawa starszeństwa.
       1295 Lecz młodszy z wieku, Eteokl, mnie wyparł,
Precz za to z kraju, ni słowem przemógłszy
Ani też dłoni przewagą lub czynu,
Lecz zwiódłszy miasto. Sprawczynią mej klęski
Mniemam ciążącą na tobie Erinyę,
       1300 Bo i wróżbiarze podobnie mówili.
Gdy więc w doryckie zaszedłem ja Argos,
Adrasta wziąłem na teścia i druhów
Wnet pozyskałem, co w ziemi Apijskiej
Zwą się pierwszymi i słyną z odwagi,
       1305 By siedmiowłócznią na Teby wyprawę
Z nimi podjąwszy, paść w walce ze szczętem,
Lub z ziemi wyżąć tych, co to sprawili.
Dość tego! Pocóż tu dzisiaj przybywam?
Do ciebie, ojcze, zanoszę błaganie
       1310 Za mnie samego i za druhów moich,
Co teraz z siedmiu hufcami i siedmiu
Włóczniami równię tebańską obiegli.
Więc Amfiaraos dzielny, co celuje
W oszczepnych rzutach, a świadom dróg ptaków,
       1315 Drugi Etolczyk z Ojneusa zrodzony
Tydeusz; trzeci Eteokl z Argosu;
A Hippomedon wysłany przez ojca
Talaja czwarty; zaś piąty Kapaneus
Głosi, iż zrówna Teb grody ze ziemią,
       1320 Parthenopaios z Arkadyi jest szóstym,
Nazwany od tej, co długo dziewicą