Strona:PL Platon - Obrona Sokratesa.pdf/67

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


zaś pokazuje się, że, jeśliby tylko trzydzieści głosów padło było inaczej, ja zostałbym był uniewinniony[1].
W każdym razie Meletosowi, jak mi się zdaje, i tak obroniłem się szczęśliwie; a nawet nietylko, żem się obronił, lecz dla każdego widoczną jest. rzeczą, że, jeśliby nie wystąpili byli ze skargą przeciwko mnie Aniytos i Lykon, musiałby był zapłacić tysiąc drachm kary, ponieważ nie uzyskał piątej części głosów[2].

26. Skazuje mnie więc człowiek ten we wniosku swoim na karę śmierci. Wybornie! A ja, Ateńczycy, jakiejże od was w zamian tego zażądam dla siebie kary? Wszak oczywiście, że słusznej? Cóż więc? Na jakąż pokutę, czy na jakąż pieniężną karę zasługuję ja za to, że przez całe życie nie zaznałem pokoju, lecz, nie

  1. Nie wiadomo dokładnie, ilu mianowicie helijastów głosowało w sprawie Sokratesa. W sprawach mniej ważnych zasiadały czasami tylko dwie, trzy, lub cztery setki z jednego oddziału przysięgłych, skadającego się z 500 członków; w ważniejszych zwiększano oddział o jednę, lubo kilka setek z tysiąca zapasowego; czasami zaś, w sprawach bardzo ważnych, łączono w jednę całość kilka oddziałów pojedynczych. Według Dyjogenesa z Laerty (2, 41) większość w sprawie Sokratesa wynosiła 281 głosów, odjąwszy od tej liczby 30 głosów, o których mówi Sokrates, otrzymamy równość głosów w liczbie 251; cały więc sąd składałby się w takim razie z 502 członków. Sądy jednak helijastów składały się zazwyczaj z kilku okrągłych setek przysięgłych, z dodatkiem jednego, w celu uniknięcia równości głosów (501, 601, 701 i t. d.); można by więc sądzić, że Sokrates podał tu liczbę okrągłą 30, zamiast ściślejszej 31
  2. Jeżeli w sprawie karnej oskarżyciel dla skargi swej nie otrzymał piątej części głosów przysięgłych, to, podług prawa attyckiego, prócz kary 1000 drachm, raz na zawsze tracił już prawo występowania w charakterze oskarżyciela; nadto, jeśli skarga jego dotyczyła religii, wzbroniono mu na przyszłość wstępu do pewnych świątyń.