Strona:PL Platon - Kryton.pdf/21

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


szne, abyś i ty nam prawom i ojczyźnie, ile jest w twojéj mocy, zgubę przygotował i potém mógł mówić, że słusznie sobie postępujesz, ty, który się ubiegasz o cnotę i o prawdę? Albo może jesteś takim mędrcem i nie wiész, o ile więcéj warta jest ojczyzna niż ojciec i matka i wszyscy przodkowie, i jak ona jest czcigodna i święta dla ludzi i dla bogów, kto tylko jakiś rozum posiada? i gdy ojczyzna zagniewana, powinno się jeszcze wyżéj ją cenić i jeszcze bardziéj jéj słuchać i jeszcze prędzéj ułagadzać niż ojca, albo ją przekonać, albo uczynić co nakazuje i cierpieć, co cierpieć nakaże, bez oporu, chociażby cię nakazała bić lub więzić, albo choćby cię na wojnę posłała, gdzie możesz być zranionym lub zabitym, że to wszystko uczynić musisz i że tylko to jedno jest słuszném? i że nie możesz ani ustępować, ani odchodzić, ani swego miejsca opuszczać, ale i na wojnie i przed sądem i wszędzie to czynić musisz, co państwo nakazuje i czego ojczyzna wymaga? że musisz to przekonać i wykazać, co jedydynie jest słuszném? że gwałt lub występek nie moźe być popełnionym ani względem ojca, ani matki, a tém mniéj względem ojczyzny?» — Cobyśmy na to odpowiedzieli Krytonie? Czy to prawdą jest, co prawa mówią, czy nie?
Kryt. Mnie się zdaje, że we wszystkiém prawdą.