Strona:PL Pisma Henryka Sienkiewicza t.35.djvu/146

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
—  167  —

ców — więc szczęście powszechne i niewzruszona wieczność Rzymu są zupełnie zapewnione.
Galion jest także tego zdania, przerywa jednak te hymny pochwalne, albowiem musi iść na forum i sądzić. Na porządku dziennym jest jedna ze zwykłych w Koryncie, a zarazem bardzo nudnych spraw. Oto Żydzi miejscowi oskarżyli niejakiego Szawła z Tarsu, że opowiada nową naukę, niezgodną z ich »zakonem«. Trzeba to będzie rozważyć i wydać wyrok.
Towarzystwo udaje się więc na forum, i w tem właśnie miejscu książki wirgiliuszowy wąż poczyna wysuwać głowę z pod kwiecia.
Ale pomówimy o nim dopiero w następnej pogadance.