Strona:PL Pisma Henryka Sienkiewicza t.35.djvu/144

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


uczestnika kompanii Apollodora, który, gdy Loliusz rzekł, że woli Wenerę od Fauna, odpowiada na to następną filozoficzną uwagą:
— Słodki Loliuszu, zastanów się tylko przez chwilę, a sam przyznasz, że takie zdanie mógłby wypowiedzieć raczej prostak, którym powoduje instynkt, nie zaś mędrzec, jakim ty jesteś. Postać Wenery nie może być równie piękna, jak postać tego Fauna, albowiem ciało kobiece jest mniej doskonałe od ciała mężczyzny, a zatem i kopia rzeczy mniej doskonałej nie może być lepsza od kopii rzeczy doskonalszej. Nie można zaś zaprzeczyć, o Loliuszu, że ciało kobiece musi być mniej piękne od męskiego, albowiem zawiera w sobie duszę mniej piękną. Kobiety są kłótliwe, próżne, zajęte drobiazgami, niezdolne do wzniosłych myśli i wielkich czynów, a przytem choroby mącą często ich rozum.
Jakby się słyszało choćby takiego Senekę, który jednak w małżeństwie nie trafił tak bardzo źle, jak np. Sokrates.
Przytaczam te rozmowy, jako wielce charakterystyczne. Osobistości, które wprowadza Anatol France, mogły i musiały myśleć za pomocą takich, nie innych, pojęć i wypowiadać je takim, nie innym, stylem. W ten sposób wywołuje autor złudzenie artystyczne, pełne uroku, zwłaszcza dla ludzi tak zwanych kulturalnych.
Myśl i słowa w jego dyalogach ślizgają się,