Strona:PL Pierre de Ronsard-Szesnaście sonetów miłosnych do Kassandry, do Maryi, do Heleny.pdf/21

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
XIII.

Amorze, który dzierżysz świat pod swym rozkazem,
Spójrz na twoją i moją chlubę w tym ogrodzie;
Patrz jak oko jej, gwieździe podobne na wschodzie,
Świeci się niby lampa przed świętym obrazem.

Patrz jak ciało jej, kras wszech zbiór i przykład razem,
Mierzy się z ranną zorzą w blasku i pogodzie;
Patrz jak duch jej, pan losu, w zwycięskim pochodzie
Podbija wszechświat, który jest Boga wyrazem.

Patrz jak mimo nas idąc, cała zadumana,
Przywiązuje cię kwieciem do swego rydwana;
Patrz jak z pod stóp jej wschodzi trawa szczęsnorosa;

Patrz jak rodzi się wiosna z oczu jej promieni
I jak coraz pod tchem jej miłosnych płomieni
Krasa spływa na ziemię i dzień na niebiosa.