Strona:PL Petofi - Wybór poezyj.pdf/32

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

Czemu głowa myślić zdolną?...
Patrzcie, jakim ja szalony,
Myślę dziś, gdy śmiać się wolno
O przyszłości mgłą przyćmionej.

Przyszłość... pełne burzy słowo...
Wszystkich nas położy w grobie...
A czy znajdziem się na nowo?
Czy dowiemy się o sobie?...

Może... lecz wprzód w dół cmentarny
Każdy musi być złożony,..
Oh! jak żywot nasz jest marny,
Jeśli nie jest nieskończony!...


NA GROBIE ETELKI.

I.

Zbudziłem się.. Słońce młode
Pieści światłem ziemię, wodę,
Biedne chaty, pyszne wieże,
Śpiewne ptaki, kwiaty świeże.

Na fali co szybko płynie,
Na górze i na dolinie,
Na motylku co w dal leci,
Wszędzie uścisk jego świeci.

Czemuż słońce tak wesoło
Swe uściski rzuca w koło?...
Nie widziało do tej chwili
Grobu, w którym cię złożyli.