Strona:PL Petofi - Wybór poezyj.pdf/20

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

Chcąc ukradkiem dobyć kartofel pieczony,
I na węgiel spiekła swą twarz z prawej strony,
Teraz płacze głośno i grymasy stroi,
Gęba jej skrzywiona bardzo — godna twojej...
No! wiesz coś chciał wiedzieć, a więc ruszaj dalej,
Niech cię djabli porwą albo piorun spali!


CHATKA W LESIE.

Jak serce pierwszą miłość swoją kryje,
Tak biedną chatę kryją gór ławice,
Dach jej nie zadrży, chociaż burza wyje
I uraganem mknie przez okolice.

Szeleszczą liście niewielkiego gaju
Świeżością, życiem, wionąc nad jej strzechą,
Zięba wesołą nuci pieśń o maju,
Gołąbka grucha, wtóruje im echo.

I strumień, bystry jak jeleń ścigany,
Z głuchym łoskotem z gór spada w doliny,
Brzeg jego cały kwiatami usłany,
Co patrzą w wodę, jak w lustro dziewczyny.

W około kwiatów wesoło i gwarnie,
Jak kochankowie, tańczą pszczoły młode,
Uścisk namiętny chcą zerwać bezkarnie,
Chcą zerwać drugi... i spadają w wodę.

Z drzew listki w pomoc im rzuca zielone
Wiatr, co kochanków niedolą się wzrusza,
A złote słońce, również rozrzewnione,
Ich zmokłe skrzydła swem ciepłem osusza.