Strona:PL Morris - Wieści z nikąd.pdf/170

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


stego wieku było produkowanie maszyn, zdumiewających pomysłowością, wprawą i cierpliwością, a używanych do wyrabiania niezmierzonych ilości rzeczy bezwartościowych. W istocie właściciele owych maszyn nie uważali swych wyrobów za towary, lecz poprostu jako środki własnego zbogacenia się. Oczywiście, że jedynym dopuszczalnym probierzem użyteczności towarów było znalezienie nabywców rozumnych lub głupców, jak się zdarzyło.
— A ludzie godzili się z tem? — spytałem.
— Przez jakiś czas — odparł.
— A potem?
— A potem nastąpił zwrot — rzekł staruszek, śmiejąc się — a wiek dziewiętnasty był jak człowiek, który utracił swe ubranie podczas kąpieli, i musiał iść nagi przez miasto.
— Jesteś pan bardzo złośliwy na punkcie tego nieszczęśliwego dziewiętnastego wieku — zauważyłem.
— Bardzo naturalnie — odparł — ponieważ wiem o nim tak wiele.
Milczał przez chwilę, a potem ciągnął dalej:
— Istnieje tradycya w naszej rodzinie — ba, nawet prawdziwa historya, odnośnie do tych czasów; mój dziadek był jedną z ofiar. Jeżeli wiesz o tem cokolwiek, to pojmiesz pan co musiał cierpieć gdy panu powiem, że był w owych czasach prawdziwym artystą, geniuszem i rewolucyonistą