Strona:PL Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć.djvu/654

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.




SIDUS VI.

CHRISTUM IN TEMPLO PRAESENTATUM MANIFESTAT.


Praesagit mihi mens nescio quid boni;
In templum placidus nos animus vocat.
Si dignaris eamus
Mox, mox, mi Simeon senex.

Aras summus adit suspice Pontifex:
Et de more sacras immolat hostias;
Diversis holocaustis
It coelo redolens odor.

En praestans humili mente puerpera,
Offert hunc Domino filiolum Deo:
Torquatasque columbas
Crepans cereolum sacrum.

Hanc matrem reliquo consimilem gregi,
Lustrarique suo cum puero putant:
Atqui Virgo pudica
Sanctorum Dominum gerit.

A quo tanta precor lumina dimicant?
An sol totus in hanc insiliit domum?
Hac lux fulget ab ara?
Non: hoc a puero venit.

Tardos accelera mi Simeon gradus:
Ulnis et puerum suscipe fervidis;
Hujus lumine vultus
Jam vultum satia tuum.

Hanc in te residens Spiritus innuit,
Quem visurus eras esse Dei micans
Lumen lumine Christum:
Nunc in pace mori juvat.



GWIAZDA VI.

O CHRYSTUSIE DO KOŚCIOŁA PRZYNIESIONYM.


Nie wiem, co mi dobrego zwiastuje me serce,
Myśl wesoła, chęć żywa wzywa do świątyni.
Symeonie! pospieszmy na święte kobierce,
Niech z nas każdy do chwały Pana się przyczyni.

Patrzaj! najwyższy kapłan dąży do ołtarza
I święte składa wedle zwyczaju ofiary:
I wznoszą się ku niebu do światów mocarza,
Woniejące wokoło całopaleń dary.

Oto! i ta niewiasta w pokorze i wierze,
Łzą radości zroszone ocierając lice,
Daje swojemu Bogu to dziécię w ofierze,
Razem synogarlicę i świętą gromnicę.

Sądzą wszyscy, że matka, jak niewiasty inne,
Wraz z Synem w téj świątyni będzie oczyszczona,
Lecz nie! — tu czysta Panna, dzieciątko niewinne,
Świętych Pana wprowadza do śmiertelnych grona.

Co to znowu za światło wkoło się rozszerza?
Czy całe słońce wpadło pod święte sklepienie?
Czyli może tak błyszczy od tego ołtarza?
Nie! to cud tego dziecka, to jego promienie.

Wątłe już Symeonie chciéj przyspieszać kroki,
I bierz na swoje ręce ten skarbiec uroczy,
A spełniając najwyższe niebiosów wyroki,
Nasyć nidmi spragnione człowieczeństwa oczy.

Twój duch już przepowiedział, że to światło Boga
Ujrzysz w całym niebieskiéj potęgi rozwoju.
Tém światłem więc sam Chrystus, w nim zbawienia droga.
Teraz błogo umierać, i umrzéć w pokoju.