Strona:PL Mendele Mojcher Sforim - Szkapa.pdf/9

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    dzać księgarnie żydowskie i korzystać z prywatnych informacyj, o ile takowych zasięgnąć można.
    Do wyboru „Die Klatsche” skłoniło mnie przedewszystkiem nazwisko jej autora, a powtóre niezwykły rozgłos, jaki ta książka wśród żydów posiada. Nawet ucywilizowani izraelici, którzy już oddawna zarzucili żargon, wiedzą o istnieniu „Die Klatsche.”
    I rzeczywiście w szeregu żargonowych pisarzy Abramowicz pierwszorzędne zajmuje stanowisko. Obdarzony talentem, dowcipem, wysoko rozwiniętym zmysłem spostrzegawczym, a przytem wykształcony dość wysoko, tworzy on dziełka, które gdyby w innym języku były pisane, zjednałyby mu oddawna zasłużony rozgłos w szerokich kołach czytelników. Po nad innych pisarzy żargonowych wyrósł on bardzo wysoko, tak, że co prawda, nie ma go z kim nawet porównywać.[1] Jego utwór „Die Klatsche,” który właśnie spolszczyć zamierzam, nie jest zwykłą powiastką lub obrazkiem; w nim bowiem, pod osłoną alegoryi, kryje się cała kwestya żydowska. Srulik opętany, jako opętany, rozumie język zwierząt (jes takie mniemanie nie tylko u żydów) i rozmawia z biedną, wynędzniałą szkapą, bitą, prześladowaną, wypędzaną zewsząd. Ta właśnie szkapa — to naród żydowski, od tylu wieków rozproszony i tułający się po całej kuli ziemskiej.

    W tej alegoryi, zaprawnej humorem i sarkazmem, mieszczą się poglądy jasne i trzeźwe, a chociaż w przygodach znędzniałej szkapy i Srulika

    1. Bliższą charakterystykę Abramowicza i jego życiorys znajdzie czytelnik w książce „Don Kiszot żydowski,“ wydanie Paprockiego, Warszawa 1885.