Strona:PL Mendele Mojcher Sforim - Szkapa.pdf/53

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wkrótce zerwała się dziwnie prędko, jak gdy­by ją wąż ukąsił, trząchnęła grzywą i spojrzała przed siebie jak rodowita szkapa.
W tejże chwili ktoś nadszedł, wskoczył na nią i odjechał. Zniknęła mi z przed oczu.