Strona:PL Mendele Mojcher Sforim - Szkapa.pdf/155

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    w błąd ludzi swemi głupstwami, swoją fałszywą metodą („krumegang”). Czwarty znowu narzeka na tych, co całe życie przepędzają nad talmudem. Dokądżeż będą się zajmowali tem tylko wyłącznie, zapominając o wszystkich innych, najniezbędniejszych rzeczach? Piąty wrzeszczy: dokądże będą się rozmnażali pomiędzy nami rozmaici dobrodzieje, „gospodarze taksy,” zajmujący się interesami miasta i tym podobni?
    Krzyczą, paplą, że już jest czas odrzucić precz to wszystko i stać się mądrzejszymi, oświeconymi, pożytecznymi ludźmi. Co jednak z tego krzyczenia wynika?!
    Wszystko pozostaje po dawnemu, jak przedtem i nie widać z waszego gadania żadnego rezultatu. Dlaczego tak jest? Oto dlatego, że na świecie panuje jedno prawo dla wszystkich stworzeń; prawo dla wszystkich ludzi jednakowe i równe — i nikt a nikt nie jest w stanie go złamać. Nie pomogą tu żadne krzyki, żadne mowy, kazania i tym podobne środki. To prawo, mocniejsze nad wszystkie moce, upartsze nad wszelkie upory, w razie stawiania mu przeszkód, znajdzie zawsze tysiączne drogi, tysiączne środki, aby się utrzymać. Mam tu na myśli, to powszechnie znane, to zasadnicze prawo, że wszyscy chcą jeść, że każdy pragnie podtrzymać swoje życie. Cóż to są ci nauczyciele (mełamedzi)? Jest to wśród