Strona:PL Mendele Mojcher Sforim - Szkapa.pdf/139

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    łam sobie, że teraz zapewne nastał czas — Mesyasza. Oto wszystkie dzikie zwierzęta i bydło zaczną się obejmować nawzajem, jak bracia; oto wilk będzie za pan brat z jagnięciem, lampart stanie się przyjacielem kozła, i jeden drugiego będzie prosił o przebaczenie dawniejszych grzechów, dawniej popełnionych niedorzeczności. Co się stało, to się stało! ale od dziś zaczną się dobre czasy... ostre pazury i straszliwe zęby zostaną złożone na półkę... Wyjdzie z mody rozlew krwi, jedzenie cudzego mięsa. Nie będzie więcej silnych z powodu pochodzenia, wszyscy staną się równi sobie. Będzie można zawołać wielkim głosem: hura! hura! oto nadszedł czas Messyasza! i ja, nieszczęsna szkapa, lada chwila wolną będę od wszelkich cierpień! I trzeba, żebym w tej chwili zobaczyła jak biją oto i męczą biednego konia!! Ciekawam też bardzo, co mi na to odpowiesz?
    — Ty sobie drwisz ze mnie! — odezwałem się ze złością.

    — Widocznie jest w tem jakaś omyłka — żartowała dalej. To widać tylko „Purym-szpil”[1], czysta komedya, dalibóg! Tam zasiada komitet z członków towarzystwa opieki nad zwierzętami,

    1. Purym-szpil, widowisko, komedya odgrywana przez pauprów w dzień pamiątki Estery i Manducheusza. Bohaterem tych widowisk jest Haman.