Strona:PL Marek Aureliusz - Rozmyślania.djvu/081

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
77
KSIĘGA IV

nie życzy, chce, aby figa soków nie miała. Przecież pamiętaj o tym, że w najbliższym czasie i ty i on pomrzecie. A wkrótce nie pozostanie śladu nawet z imion waszych.
7.  Usuń wyobrażenie, a usunie się i poczucie krzywdy, usunie się i krzywda.
8.  Co nie czyni człowieka gorszym, niż on jest sam w sobie, to i życia jego nie czyni gorszym ani mu nie wyrządza krzywdy ani fizycznej ani moralnej.
9.  To, co jest pożyteczne, musi nim być, bo taka jest jego natura.
10.  Wszystko, co się dzieje, dzieje się sprawiedliwie. Do tego przekonania przyjdziesz, gdy się nad tym dokładnie zastanowisz. A nie myślę tylko o następstwie naturalnym rzeczy, lecz o zasadzie słuszności, o tym, że widać w tym jakby wolę kogoś, kto rozdziela wszystko według zasługi. Tej drogi dzierż się, jak zacząłeś, a cokolwiek czynisz, czyń w tym poczuciu, mianowicie, by być dobrym w tym znaczeniu, w jakim rozumie się właściwie pojęcie: dobry. Uważaj na to przy każdym czynie.
11.  Nie pojmuj spraw tak, jak je pojmuje człowiek zły lub jak on chce, byś ty sądził, lecz uważaj, jakim jest coś rzeczywiście.
12.  Należy zawsze mieć w pogotowiu dwa postanowienia: jedno: czynić jedynie to, co ci rozum królewski i prawodawczy nasuwa: dla dobra ludzi — i drugie: zmienić sąd, gdy cię ktoś sprostuje i odwiedzie od jakiegoś mniemania. Zmiana ta jednak zawsze powinna wypływać jedynie z pewnego przekonania, że to jest słuszne, pożyteczne dla ogółu itd...., a nie, że to jest miłe lub sławę przynieść może.
13.  Masz rozum? — Mam. — Czemuż więc z niego nie korzystasz? — Gdy on czyni, co do niego należy, czegóż jeszcze chcesz?