Strona:PL Mantegazza - Rok 3000-ny.pdf/26

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

Podróż z Piramid do Cejlonu trwała dwa dni, a na kilka godzin przed przybyciem oznajmiła urocza wyspa swoją bliskość silnym zapachem przepięknych róż.
Wylądowano w porcie „Miasta Równości“, jednego z najnowszych miast Cejlonu.
Założonem ono zostało przez „Ludzi Równości“, którzy sądzili, iż rozwiązali zagadkę szczęśliwości ludzkiej, ustawiając dla wszystkich ludzi jednakie prawa i obowiązki, wspólne mienie i jednaką odzież.
Paweł i Marja znaleźli, przestąpiwszy ląd zaledwie, masę ciekawych, oczekujących na przybycie angielskiego statku. Byli oni wszyscy według mody biało ubrani, bez żadnego zarostu, tak że trudno było odróżnić mężczyznę od kobiety. Kobiety bowiem też nosiły włosy krótko przystrzyżone, tak jak mężczyźni. Płeć rozpoznawano po głosie. Starych również trudno było odróżnić, gdyż farbowali sobie włosy na czarno.
Wszystko to uczyniono ku uczczeniu ludzkiej równości.
Port wychodził na wielki plac, otoczony jednakiej wielkości i barwy domami, a stąd rozchodziło się w kształcie wachlarza dwanaście szerokich ulic, które były prosto zabudowane zupełnie jednakiemi domami.
Paweł i Marja udali się na jedną z nich oglądając się w lewo i w prawo, ażeby dojrzeć coś