Przejdź do zawartości

Strona:PL Leroux - Dziwne przygody miłosne Rouletabilla.pdf/258

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.
XXVII.
Candeur robi odkrycie, iż ziemia jest bardzo mała.

Obiad był bardzo wesoły. Rouletabille, zakochany po uszy, zachowywał się sam jeden z mężczyzn, dosyć melancholijnie, Iwana zaś, spoglądała co chwila na zegar, na kominku. Gdy ich spojrzenia się spotykały, uśmiechali się do siebie. Rozumieli się. Pragnieniem obojga było, by ta cała parada skończyła się, dla nich przynajmniej, jaknajprędzej.
Tymczasem Candeur był w wyśmienitym humorze i może nieco za brutalnie poruszał ciągle dopiero-co przeżyte zdarzenia. Nie zdawał sobie sprawy, że sprawia przykrość przyjaciołom, wymawiając nazwiska: Gawłow, Atanazy. Rozmowę prowadził Candeur i Włodzimierz. Rzucali sobie fragmenty opowieści z końca w koniec stołu. „Przypominasz sobie?“ „Pamiętasz?“ „A w bastyonie?“ „A wtedy, gdyśmy nie mieli co jeść?“
— Byłbym zjadł schody, z tej jednej racyi, że były zwinięte w ślimaka! — zaśmiał się Candeur.