Przejdź do zawartości

Strona:PL Leroux - Dziwne przygody miłosne Rouletabilla.pdf/249

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.
XXV.
Ostatnia przygoda pana Kasbeka.

— Już czas. Już pewnie czas! — zawołała nagle Iwana.
Powstał, złożył pocałunek na czole narzeczonej, potem spojrzał na zegarek.
— Już piąta! — powiedział głośno. Po sekundzie powtórzył jeszcze dobitniej: — Już jest godzina piąta! — Wreszcie za chwilę krzyknął niemal: — Piąta godzina! Wychodzimy!
Podniosła się portyera i rzerzaniec otworzył drzwi wpuszczając znowu czarną księżniczkę. Przybliżyła się do Rouletabilla i powiedziała oschłym tonem:
— Muszę zaczekać na Kasbeka!
— W liście, który pani oddałem odparł poważnie i z naciskiem Rouletabille jest powiedziane wyraźnie, że jeśli do piątej godziny Kasbek nie przyjdzie, winna nas pani puścić!
— To prawda! — rzekła dama. — Ale Kasbek powiedział mi wyraźnie sam, bym bez jego wiedzy niczego nie przedsiębrała. Zresztą niema żadnej pewności, że nie przyjdzie.
— Proszę pani! Ponieważ Kasbek przedsięwziął wobec mnie pewne ostrożności, abym, zabrawszy Iwanę, nie ogłosił wiadomości o skarbcu