Przejdź do zawartości

Strona:PL Leroux - Dziwne przygody miłosne Rouletabilla.pdf/225

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

stały otwarte po zatopieniu skarbca. Gdyby je Abdul Hamid był zamknął, byłyby się tak przypasowały do muru, że wszelkie poszukiwania musiałyby prawdopodobnie, wobec nieznajomości mechanizmu zewnętrznego spełznąć na niczem.
Utwierdził się w tem, obejrzawszy drzwi, które były po jednej stronie pokryte płytą bronzową, po drugiej zaś, skierowanej normalnie ku wodzie, płytami marmuru, zupełnie identycznemi z płytami ścian basenu.
Uszczęśliwiony pomyślnym zbiegiem okoliczności i pewny, że znalazł skarbiec, zagłębił się w kurytarz.
Woda ustępywała lekko pod parciem jego ciała, podpierał się motyką, oddychał swobodnie, był szczęśliwy.
Obliczył, że rezerwoar wystarczy mu na dwie godziny, co było aż nadto, przeto nie zachodziło żadne niebezpieczeństwo, a jeśli serce jego biło żywo, to tylko z radości wewnętrznej.
Nagle stanął. Znikły ściany kurytarza. W około siebie widział tylko mleczną połyskliwą wodę... Zdumiał się i przeraził potrochu.
Ale postąpił naprzód, uczynił kilka kroków, przystanął... i poszedł dalej...
W okół była tylko woda i nic pozatem.
Nagle umysł jego pracujący żywo, znalazł przyczynę.