Przejdź do zawartości

Strona:PL Leroux - Dziwne przygody miłosne Rouletabilla.pdf/192

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

dalszego ciągu, pomknął z Włodzimierzem, drogą w prawo.
Candeur musiał ruszyć tedy na lewo.
Pod samem Czorlu zatrzymali się. Nie spotkali Gawłowa, chociaż byli już blizko linii kolejowej, w miejscu, dziś opuszczonem, gdzie stykały się trzy linie. Z oddali dolatywały nawoływania placówek tureckich. Od strony Sarai migała biała smuga reflektora, przeszukującego teren. Teren ten, położony pomiędzy Bunarhissar, Burgas, Sarai i Czorlu miał się stać za czas krótki widownią straszliwej czterodniowej bitwy, która zadecydowała o losach Turcyi europejskiej.
Rouletabille i Włodzimierz zsiedli z koni i skryli się za przydrożnymi krzakami, z poza których obserwować mogli gościniec na znacznej przestrzeni.
— Jeśli Candeur nie złapie Gawłowa, to znaczy, że raz jeszcze udało mu się zemknąć! Ale idzie mi teraz o co innego. Pragnę, Włodzimierzu, abyś nigdy nikomu nie wspominał, w jakich warunkach odbyła się ucieczka Gawłowa. Mogę liczyć na ciebie?
— Z całą pewnością, proszę pana! — odparł. — Przedewszystkiem, nie sprawia mi zaszczytu cała ta przegrana, a powtóre nie wyniosłem z tej afery żadnych przyjemnych wspomnień.
— Radbym, by Candeur wrócił! — powie-