Przejdź do zawartości

Strona:PL Leroux - Dziwne przygody miłosne Rouletabilla.pdf/176

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.
XIV.
Ruletka.

Przybyli o zmroku do Hajorboli, małej wioski, zajętej przez oddział straży przedniej. Przyjęto ich bardzo życzliwie skutkiem listu głównodowodzącego generała i nakarmiono ich, czego bardzo potrzebowali. Dostali też osobny pokój. Rouletabille był nawet dosyć zadowolony, bo przecież bez odpoczynku ani sami, ani konie, byliby nie mogli odbyć tej dalekiej podróży. Włodzimierz i Candeur, zabrali się do otrzymanych prowiantów i zaczęli gotować wyśmienitą zupę; Tondor zajął się końmi.
Rouletabille wyszedł rozejrzyć się po okolicy, gdyż chciał w nocy po cichu przemknąć się przez linię placówek bułgarskich i ruszyć dalej. Mimo podwójnych dokumentów, sprawa nie była łatwą, należało więc zachować ostrożność.
Pochodził po podwórcu domu, gdzie oddział wojska spożywał wieczerzę i podszedł do Tondora, przykazując mu nie wprowadzać koni w obejście, ale przywiązać je w miejscu niewidocznem, do drzew. Wokół były wąwozy, ciągnące