Przejdź do zawartości

Strona:PL Leroux - Dziwne przygody miłosne Rouletabilla.pdf/150

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

zmiernie utrudnione, ale oznacza to jednocześnie pewną śmierć kilkudziesięciu wiernych i oddanych sprawie ojczystej osobistości, których utrzymujemy w Konstantynopolu.
Wiadomość ta nie wywarła zbyt wielkiego wrażenia na Rouletabilla. Myślał o Iwanie.
— I cóż powiedziała, ekscelencyo, panna Iwana, dowiedziawszy się o tem? — spytał.
— Z początku była tak przerażoną jak i ja sam, potem jednak oświadczyła, że jest w jej mocy. by te dokumenty wróciły napowrót w stanie nietkniętym do moich rąk. Powiedziała, że może się to nawet stać wkrótce i nieprzyjaciel nie dowie się, co było w pakiecie. Oświadczyła, że wie gdzie się dokumenty znajdują i że je odzyska, o ile sama po nie pojedzie.
— Ach, mój Boże! — krzyknął reporter — więc to tak?... Teraz rozumiem... ach, to rzecz straszna! Pojechała!
— Tak, pojechała i powiedziała mi, że wróci niedługo...
— Niedługo? — spytał złamanym głosem.
— Nie wróci, ekscelencyo! — powiedział nagle twardo. — Nie wróci.
— A więc skłamała?
— Nie. Ekscelencyo! Dokumenty wrócą, wywiadowcy zostaną ocaleni, ale ona nie wróci!