Strona:PL Ksenofont Konopczyński Wspomnienia o Sokratesie.djvu/22

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


prócz tego Sokrates, dzięki pomocy bogatego przyjaciela swego Krytona, w tem wszystkiem, co uważało się za niezbędne dla człowieka wykształconego owych czasów, a więc w muzyce[1] u znakomitego mistrza Damona, który był także nauczycielem Peryklesa, i u Konnosa, w matematyce u Teodora z Cyreny.
Gdy nadeszła pora właściwa, pełnił Sokrates, jak każdy Ateńczyk, obowiązki obywatelskie: służył wojskowo podczas oblężenia Potydei (431—429), gdzie wzbudzał podziw swą wytrwałością na głód i zimno, dalej w bitwie pod Delium (424 r.), gdzie, w czasie ucieczki towarzyszów z pola bitwy, Sokrates pozostał przy swym dowódcy i, mężnie walcząc, razem z nim zwolna się cofał. W ogóle jednak niechętnie brał udział w życiu publicznem swego kraju, nie dlatego, żeby był obojętnym na ważne zadania państwowe, lecz ponieważ nie wierzył, aby wobec istniejących urządzeń i praw swej ojczyzny mógł zdziałać coś pożytecznego. W innym wszakże charakterze miał oddać Sokrates ojczyźnie swej niespożyte usługi, które okryły ją sławą, a imię jego zrobiły nieśmiertelnem.

Poświęcił się on całkowicie szukaniu prawdy i każdego do tego nakłaniał. Uważał zaś tę działalność swoją za missyę, powierzoną mu od Boga i w następny sposób ją objaśniał, gdy stanął przed

  1. Przez muzykę rozumieli Grecy wszelką duchową działalność zarówno naukową, jak i artystyczną, zwłaszcza filozofię, poezyę, mimikę, orchestykę. (t. j. taniec w połączeniu z grą na cytrze i śpiewem), a nawet wróżbiarstwo.