Strona:PL Kasprowicz - Mój świat pieśni na gęśliczkach i malowanki na szkle.djvu/245

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Tak pogwarzyli ze sobą,
Z Franciszkiem padewski Antoni,
Który już swego złodzieja
I jego głupoty nie broni.