Strona:PL Kasprowicz - Mój świat pieśni na gęśliczkach i malowanki na szkle.djvu/132

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

POGRZEB JANOSIKA.
VI.

Janiczku, Janiczku,
Chodziłeś w paradzie,
A dziś gęsta trawa
Na tobie się kładzie.

Janiczku, Janiczku,
Wygrażałeś niebu,
Dziś się nie odgrozisz
Od swego pogrzebu.

Janiczku, Janiczku,
Brałeś świat pod ramię,
Hyrnie-ś z nim się wodził
Ku niebieskiej bramie.

Jeno niedaleko
Zawiodła cię droga:
Pan Bóg brwi swe zmarszczył,
Przyszła na cię trwoga.

Przyszły na cię strachy,
Tchu nieustraszony,
Że tak cię zawiodły
Twych nadziei plony.

Niejednego-ś smreka
Twardą wyrwał dłonią,
A dzisiaj za tobą
Puste wiatry gonią.