Strona:PL Karol Miarka - Kantyczki 03.djvu/008

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Znać dlatego, by grzesznika, czartowskiego niewolnika, * od piekła wybawił, Przez ubóstwo zbawił.

Czemuż nie w pałacach rodzi się Dziecina? * Wszak świat, niebo, ziemia Jego jest dziedzina. * Ale w stajence ubogiej, na sianeczku w ten mróz srogi; * W kamiennym żłóbeczku, zimno Paniąteczku.

Czemuż nie w bogatej pościeli królewskiej, * Nie pod pawilonem leży Pan niebieski? * Pajęczyna pawilonem, by każdy człek był zbawianym * Od nałogu złego, Bogu obmierzłego.