Strona:PL Karol Miarka - Kantyczki 01.djvu/285

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


To, co Xieni da w kolędzie, chowajcie, * Hej, hej! chowajcie itd.

Drugiej za rok z upragnieniem czekajcie, * Hej, hej! czekajcie itd.




KOLĘDA  203.


Zastanów serce, wszystkie twe pragnienia, * A do Jezusa obróć uwielbienia, * Który się w ludzkiem dziś narodził ciele, * Niech serce miłość, świat głosi wesele.

Wielkieć to szczęście, widzieć swego Pana, * Przez którego nam wolność jest oddana; * Ten się w pieluszki wiązać dopuszcza, * Bo nas z niewoli piekielnej wypuszcza.

Płacze na zimnie prześliczna Dziecina, * Choć Matuchna tuli jako Syna; * Józef Mu garstkę małą siana ściele: * Nie płacz mój Jezu, niech Cię uweselę.

Jakże Cię mamy ucieszyć mój Panie? * Oto Ci wdzięczne wykrzykniem śpiewanie; * Dlatego spieszy liczne Panien koło, * Aby Ci, Jezu, śpiewały wesoło.

Lulaj Jezuniu, Pociecho jedyna; * Niech Cię już nasza nie przebudza wina; * Zasypiaj mile przy naszej ochocie, * My Cię tulimy przy pokutnej cnocie.




KOLĘDA  204.
(Kolęda z instr. muzycz.)


Zeszliśmy się bracia, do tej stajeneczki; * Trzebaby nam zagrać, zaśpiewać piosneczki * Wesoło, przy żłobie Pana, * By Mu wdzięczna była chwila nasza witana.