Strona:PL Karol Miarka - Kantyczki 01.djvu/061

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Zajrzyj co się dzieje, * Po cichu z daleka. * Byśmy w czem nie przeszkodzili, * Dzieciątka nie przebudzili.

Stajnia nie zamkniona, wszystka napełniona, * Światłością niebieską, * Aniołowie usługują, * Wielką radość pokazują.

Nie wzgardzi i nami, chociaż pastuszkami, * Pan ten narodzony. * Boć do Niego przystęp mają, * Bydlęta, co Mu cześć dają.

Bądź zdrowa Matuchno, Ty coś ubożuchno, * Boga porodziła, * Puśćże nas do Syna Twego, * Z Ciebie dziś narodzonego.

Pójdźcie, oglądajcie, Trójcy pokłon dajcie, * W ciele maluchnemu, * Cuda dziwy niesłychane, * Bóstwo na ziemi widziane.

Witaj Dzieciątko, małe pacholątko, * Z dawna pożądane, * Witajże nasz Zbawicielu, * Dusz naszych Odkupicielu.

Bardzośmy pragnęli i sobie życzyli, * Narodzenia Twego, * Dziś się z Niego weselemy: * Tobie dzięki oddajemy.

Żeś się nam objawił, wesela nabawił, * Prawie niebieskiego, * Niechże Twe pocałujemy, * Paluszki, niż odejdziemy.

Już się powracajmy, hej hej wykrzykajmy, * Z miłości ku Bogu, * Wesoło wszyscy śpiewajmy, * Zbawiciela wychwalajmy. Amen.





KOLĘDA  39.


Ej byliśmy bracia pastuszkowie w Betleem; * Widzieliśmy Dziecię,