Strona:PL Jan Kasprowicz-Dzieła poetyckie t.4.djvu/332

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


II.

PIEŚŃ O PANI, CO ZABIŁA PANA.
Z MOTYWÓW LUDOWYCH.

Stała się nam nowina,
Wiatrami zdala przywiana;
Na zamku, na rycerskim,
Pani zabiła pana.
 
Zabiła go w noc ciemną,
Rutę posiała na grobie:
Żal-ci nam będzie, mój kwiecie,
I mnie żal będzie i tobie.
 
Chrobrego pojęłam męża,
Hyry szły o nim po ziemi:
Dziś on pogrzebion w dole,
Ja płaczę łzami rzewnemi.
 
Rutę zasiewam zieloną,
Ruta mu z łona wyrasta:
Wyjdź z mieczem mściwym w ręku,
Na miecz twój czeka niewiasta.
 
Nie widzę już twych oczu,
Do warg się twoich nie tulę —