Ta strona została skorygowana.
za niemi, — ale starania były daremne, Margareta nie żyła....
Klaudyusz Mouriez i Adrjan czuwali sami u łoża śmierci biédnéj kobiety, a nazajutrz oddawszy jéj ze łzami ostatnią posługę, opuścili Paryż zaciągając się jako prości żołnierze, do armij połączonych Północnéj i Sambre-et-Meuze. Tylko co wojska Francyi zajęły Niderlandy, po świetnéj wyprawie, która wsławiła imiona Jourdan’a, Pichegru i Moreau. Była to cudna chwila obozowego żywota!
Koniec.