Strona:PL Jędrzej Kitowicz - Opis obyczajów i zwyczajów T2.djvu/183

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


atłasu odbitym, dziwnie piękny czyniło widok. A lubo wielu znajdowało się tak majętnych, iżby im o podobną burkę nie trudno było; dla różnicy jednak officerów, żaden towarzysz nie zażywał jéj do parady. Husarscy officerowie także burek nie zażywali, mając na tym miejscu lamparty wyżéj opisane. Burki mniéj kosztowne krymskie, lub jeszcze podlejsze kuligowskie, od wszystkich wojskowych były zażywane authoramentu Polskiego; ale tylko w ciągnieniu i obozowaniu, jako lżejsze od futer, trwalsze od nich i lepiéj od stali broniące, niż płaszcz cienki. Jeżeli zaś potrzeba było nocować w polu, co się czasem trafiało uganiającym się kommendom za hajdamakami, służyła żołnierzowi rozpięta na kijach za pół namiotu.