Strona:PL Jędrzej Kitowicz - Opis obyczajów i zwyczajów T1.djvu/104

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Lecz Jezuici, którzy mając swoje szkoly, mieliby sobie za wstyd w cudzych terminować, a tem bardziéj pieniędzmi dokupować się doktorstwa, ile gdy szydercy na doktorów bullowych złożyli wierszyk uszczypliwy: Doctor bullatus, asinus coronatus; z tém wszystkiem chcąc koniecznie dopiąć przez inny sposób zaszczytu doktorskiego; postarali się u Augusta III. o przywilej, podnoszący ich szkoły lwowskie, do tytułu i prerogatyw akademii. Co im z łatwością przyszło, gdyż królowa, żona Augusta III. święta wielce pani, miała rządców sumienia swego Jezuitów, którzy dla zakonu swego co chcieli, przez nię u króla wyrabiali.
Skoro się objawiła na polskim choryzoncie akademia lwowska, natychmiast powstały przeciw niéj akademii krakowskiéj pióra, dowodząc pismami publicznemi: iż w całéj koronie