Strona:PL Józef Ignacy Kraszewski-Poezye tom 1.djvu/239

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    II.

    A z daleka ciągnie chmura,
    Nad zachodem,
    Za ogrodem,
    Czarna ponura.
    A na niéj napisano,
    Baltazara głoskami —
    „Ziemio, zegnij kolano,
    „Przed nami!
    „Pioruny idziem do ciebie,
    „Idziem do ciebie w gościnę,
    „Znudziło nam się w niebie,
    „Przyjmij nas na godzinę.
    „Uczta będzie wesoła,
    „Patrzaj, już błyskawica,
    „Pali lasy i sioła —
    „A pożar nam przyświéca!
    „Uhuu! uhuu! z nami wszyscy,
    „Śmierci, wichrze, burze, gromy,
    „Jużeśmy ziemi bliscy,
    „Drżą ludzie, płoną domy,
    „Palą się lasy, my daléj,
    „Lećmy na ucztę wesołą,
    „Zbierzmy się wszyscy w około
    „Będziem śpiewali —