Strona:PL Józef Ignacy Kraszewski-Jelita t.II.djvu/155

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


mocą ducha niż ciała, gdy uczuł się już pod opieką — omdlał...
Miał zaledwie czas, czując się opadającym na siłach, zawołać ku wojewodzie.
— Siwego mego zabierzcie!!