Strona:PL Henryk Sienkiewicz-Pisma zapomniane i niewydane.djvu/208

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
ZAREMBA

Mam ci ja piętnaście ludzi pod lasem, skoczę wam z pomocą. Zginę, to zginę, ale razem z wami!

(wybiega).


OLIWJUSZ
(woła za nim)

Ratuj, zbawco! ratuj!

(słychać krzyki i strzały)

Konia! konia!

(ogólny popłoch i bieganina).


CYRRJAN
(przy oknie)

Niestety! za późno! Dom otoczony!

OLIWJUSZ
(zagląda w komin)

Możeby tędy szukać ratunku!

(zęby mu dzwonią, jak w febrze)

O Jezu mi-ło-sier-ny! O Jezu!


SCENA XI.
Tłum Tatarów wpada wśród ognia, strzałów, trąb i krzyków.

Allah! Allah!

(na ich czele przy pochodniach Łykaj-bej, czyli Zagłoba)


ZAGŁOBA

Allah! Bismillah! Ciemno tu! Żagwi! Domu