Strona:PL Giovanni Verga - Rycerskość wieśniacza.djvu/14

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Przeszłość to drobny kamień rzucony ze szczytu pokrytej śniegiem góry; on musi toczyć się w dół, musi brać z sobą cząstki śniegu i kamienie spotkane po drodze, musi rość w bryłę coraz większą i większą, póki nie urośnie w lawinę, niszczącą wszystko co napotka, niosącą śmierć i zniszczenie.
Dwie są cechy charakteryzujące werystyczny dramat włoski: zwięzłość i prostota, doprowadzona do ostatecznych granic, — zamknięcie się w teraźniejszości przy możliwie najmniejszem uwzględnieniu przeszłości.
Motyw jest jaknajprostszy, rzucony jaskrawie, grubo, wyraziście i jasno. Ibsenowskiego czy Hauptmanowskiego ciągłego sięgania w przeszłość — tej niesłychanie subtelnej, cudownie cyzylerskiej roboty — ani śladu.
Jest natomiast cyzylerska, subtelna robota w stenograficznem niemal notowaniu każdego odruchu duszy, w chwili rozgrywającej się przed oczami w teraźniejszości.


∗             ∗