Strona:PL Gallus Anonymus - Kronika Marcina Galla.pdf/222

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


nego był sposobu myślenia z swym wujem, który jakby z koroną, przejętą w Rzymie a naprzód przeznaczoną dla Polaków, piastował wstręt nieubłagany do rodziny Piastów.


44)  W Bozoarze lub Borsodzie.

Eclesiam saneti Petri de Bozoario inchoavit“. Czy de Bozoario czy in Bozoario, (w Fünfkirchen lub Borsodzie, stolicy żupaństwa), budował kościół? pytanie. Nierozumielibyśmy znaczenia ś. Piotra z Bozoaru. Mówimy zatem o kościele pod wezwaniem Piotra apostoła, w przekładzie.


45)  Jakiby czas u matki i cesarza zabawił.

Przytoczony przez Naruszewicza kapłan Wippo, obok długiego szeregu innych rocznikarzy, mówi o nim: Defuncto Mescone, Casimirus filius eius fideliter serviebat hucusquw (t. j., do daty wrócenia do Polski) imperatoribus nostris. Z czynności matki jego wygnanki w Niemczech, pada niejakie światło, chociaż nie wiele znaczące dla historyi, na Kazimiérza. Zresztą Naruszewicz, pomimo że oznaczył rok jego urodzenia w tablicach, kończy o nim, w nader ważnym przypisie, z powodu domniemanego jego mnichostwa: „kiedy ten Kazimiérz się urodził, jakie miał rodzeństwo, gdzie swoje dziecinne lata przepędził, jakie życie po śmierci ojca prowadził, nim na państwo wstąpił, nic o tém pewnego dotąd wiedzieć nie można“. Wykazuje przeto i sprzeczności Galla, który wyraziwszy się, że po śmierci ojcowskiej puer parvulus remansit, we dwa najdaléj lata potém, gdy matka jego Ryksa ujechała z Polski, nazywa adultus to jest wyrostek. Wzmiankowaliśmy w przyp. 40, o zagadkowych datach, wynikających z tego powodu, w życiu samej Ryksy. Lecz rozumiemy, że jeśli kto, tedy Gallus w tym razie, dostatecznym przewodnikiem być nie może.


46)  O odzyskaniu królestwa przez Kazimiérza, (który był mnichem).

Po wyjaśnieniach omylnej tradycyi przez Naruszewicza i Lelewela (tego ostatniego, naprzód z powodu wciśnięcia się tego znaczącego błędu do śpiewów historycznych Niemcewicza), zdaje się, iż zbyteczném byłoby wszelkie dalsze rozwodzenie się w tej materyi. Bielowski,