Strona:PL Frances Hodgson Burnett - Co się stało na pensyi.djvu/022

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


jest nie odpowiadać wrogom. Prawie nigdy im nie nie odpowiadam. Może Emilka więcej wie, niż ja. Może ona woli nie odpowiadać nawet przyjaciołom. Wszystko chowa w serduszku.
Ale jakkolwiek Sara starała się uspokoić, zadowolić tego rodzaju argumentami, nie przychodziło jej to jednak z łatwością. Kiedy po długim, znojnym dniu, w ciągu którego posyłano ją tu i tam nieraz na długie wędrówki na wicher, deszcz i zimno; i kiedy wracała głodna i przemoknięta, a znów ją wysyłano, bo nikt nie raczył nawet pomyśleć, że to jeszcze dziecko i że jej cienkie drobne nożyny mogą być zmęczone, a drobne ciałko, ubrane w zbyt krótkie i ciasne sukienczyny musi być przeziębłe; kiedy w nagrodę otrzymywała tylko słowa ostre i szorstkie i chłodne, ukośne spojrzenia; kiedy kucharka była grubiańska dla niej i zuchwała; kiedy Miss Minchin w najgoszym bywała humorze, a dziewczynki szeptały między sobą i chichotały i naśmiewały się z jej biednych powyrastanychsukienek — wtedy