i Kazimierza. I prawie bez bitwy Jaromar i Tecław kraj swój Duńczykom wydali. Skoro tylko upadła Arkona i Swiętowit obalony został (15 Czerwca w dzień św. Wita) lud upadł na duchu i poddał szyję pod jarzmo niemieckie; a jak słodkiém było to jarzmo, dosyć jest powiedzieć, że Słowianom odjęto wolność osobistą, odebrano grunta, zakazano używania mowy ojczystej, zaludniono kraj Duńczykami i Sasami, a nakoniec wytępiono wszystkich mieczem i głodem, lub też wynarodowiono gwałtownie. Długo jeszcze mściła się Arkona za swoich bogów, i burzliwe morze corocznie mnóstwo pochłaniało przy jej brzegach okrętów, lub je rozbijało o skały. Dopiero król pruski Wilhelm III w roku 1827 wystawił wspaniałą latarnię morską, która ma przekleństwo Świętowita zażegnywać i podróżnych do bezpiecznego portu prowadzić. J. Papł...
Arkturus, gwiazda pierwszej wielkości, znajdująca się w konstellacyi Bootes czyli Wolarza, nad prawem jego kolanem. Nazwa jej (z greckiego: arktos niedźwiedź, oira ogon), pochodzi ztąd, że znajduje się blizko ogona wielkiej niedźwiedzicy. Ze wszystkich gwiazd stałych półkola północnego, zdaje się być względem nas najbliższą, gdyż skutkiem ruchu jej właściwego, zmiany w położeniu jej są widoczniejsze, niżeli jakiej bądź innej gwiazdy.
Arktyczne morze (z greckiego: arktos niedźwiedzica), część oceanu Lodowatego, otaczająca biegun Północny, inaczej Arktycznym zwany. Morze to także zwie się Polarném.
Arktyczny, ob. Antarktyczny.
Arkudyjusz (Piotr), Grek, rodem z wyspy Korcyry, ksiądz świecki, gorliwy stronnik jedności Kościoła i ztąd katolik. Jako taki, przysłany był do Polski od Klemensa VIII po ogłoszeniu już unii kościelnej Rusi z Rzymem na soborze brzeskim. Gorliwie się poświęcił tej sprawie i wielką wkrótce zyskał wziętość pomiędzy unitami i było dla czego, bo zalecał się wielkiemi cnotami, pobożnością i nauka. Najwięcej atoli miru znalazł u biskupa włodzimierskiego Pocieja, który zalecił go z najlepszej strony królowi. Kiedy na ostatnim synodzie brzeskim, z r. 1596 na którym zasiadali już biskupi łacińscy, Gedeon Bałaban pozbawiony został swoich cerkiewnych dostojeństw, król przystąpił do rozdawania po nim wakansów i biskupstwo lwowskie dał w administracyję Pociejowi, wtedy Pociej przedstawił królowi Arkudyjusza na opactwo żydyczyńskie i rzeczywiście Arkudyjusz dostał je także w administracyję. Osobno dobra tegoż opactwa Torokanie, o które poprzednio długo wiódł spór Bałaban z Myszką starostą owruckim, król przeznaczył na fundusz szkoły mającej się założyć w Brześciu, a której Arkudyjusz miał zostać rektorem. Przywilej na szkoły otrzymał Pociej w roku 1597, dalej Torokanie na ten cel przysądzili Arkudyjuszowi w r. 1598 i wreszcie trzeci przywilej z r. 1599 jeszcze raz te fundacyje zatwierdzał. Szkoła do skutku nie przyszła, ale Arkudyjusz dał dowody swojej nauki i zdolności w kilku dziełach, które zostawił. Biegły w języku greckim i łacińskim, doktór Pisma świętego, pisał z ogniem. Jedno dzieło jego biblijografowie podają bez daty, to jest: De Concordia ecclesiae occidentalis in septem sacrament. administrat. Tu wiele zawarł pojedyńczych rozpraw i podobno dzieło miało swój skutek, nawróciło wielu. Później wziął się energicznie do zbijania aryjanina Krzysztofa Brońskiego, którego najął książę Konstanty Wasil Ostrogski, aby pisał w obronie cerkwi niezjednoczonej. Broński napisał „Apokrisis“ bardzo zjadliwe dziełko przeciwko unii, ukrył się zaś pod nazwiskiem Filaleta. Odpowiedział mu Arkudyjusz dziełem: „Antirresis, abo apologija przeciwko Krzysztofowi Philaletowi, który niedawno wydał książki imieniem starożytnej Rusi, religii greckiej, przeciw książkom o Synodzie brzeskim, napisanym w roku 1597 w Wilnie, przez