w r. 1810, ale ze śmiercią pierwszego i ostatniego biskupa, aż do urządzenia stanowczego tych spraw, Ormijanie podolscy podlegają łacińskim biskupom kamienieckim, lubo mają swoje własne probostwa i obrządek. Myśl Rzeczypospolitej uposażenia stałego arcybiskupa, dopiero Jan Jakób Symonowicz (ob.) arcybiskup przyprowadził do skutku już za Austryi, i odtąd następcy jego pobierali płacy ze skarbu 6,000 złr. Dzisiaj kościołów i probostw jest w archidyjecezyi tylko 10, to jest, we Lwowie, Brzeżanach, Stanisławowie, Łyscu, Tyśmienicy, Horodence, Kucku, Śniatynie, Czerniowcach i Suczawie, ludności jest 5,000 najwięcej. Kapitułę składają prałaci, proboszcz, dziekan, archidyjakon, kanclerz i kustosz, oraz kanonicy. Rubrycele podobno nie drukują się. Szereg zaś arcybiskupów od czasów stanowczego urządzenia się kościoła w unii, jest następujący: 1) Mikołaj Torosowicz od roku 1621 aż do roku 1681 przez lat 54. 2) Wartan Hunanian z suffragana lwowskiego od roku 1681 do 1715 roku przez lat 34. 3) Jan Tobiasz Augustynowicz, z suffragana lwowskiego i biskupa himerjeńskiego od r. 1715 do 1751 przez lat 36. 4) Jakób Stefan Augustynowicz z koadjutora i biskupa egineńskiego od r. 1751 do 1783 przez lat 32. 5) Jakób II Waleryjan Tumanowicz z koadjutora i biskupa kamaceńskiego od r. 1783 do 1798 przez lat 15. 6) Jan Jakób Symonowicz od r. 1799 do 1816 przez lat 17. 7. Kajetan Augustyn Warteresiewicz od r. 1817 do 1831 przez lat 14. 8) Samuel Cyryl Stefanowicz od r. 1831 do 1858 przez lat 27. 9) Michał Grzegórz Szymonowicz z koadjutora, biskupa markopolitańskiego od r. 1859. Jul. B.
Arcybożnik, przełożony bożnicy żydowskiej; wyraz w dawnych tłómaczeniach Biblii używany, dziś w zapomnienie poszedł.
Arcybractwo. Znana jest po kościołach naszych instytucyja bractw pobożnych, czyli stowarzyszeń w religijnych lub miłosiernych zamiarach. Jeżeli kilka takich bractw w jedno się złączą, lub inne bractwa tego rodzaju sobie podporządkują, przybierają tytuł: Arcybractwa, (ob. Archikonfraternija). X. V. S.
Arcybractwo Miłosierdzia w Krakowie. Założone przez nieśmiertelnego Piotra Skargę, kapłana zakonu zwanego Jezusowem, kaznodzieję Zygmunta III, w dniu 7 Października 1584 roku, utrzymuje się podziśdzień i połączone z Bankiem pobożnym (ob.), jest dla biednych zakładem bardzo pożytecznym, jakim się słusznie Kraków chlubić może. W liczbie sióstr i braci znakomite imiona Tarnowskich, Zebrzydowskich, Lubomierskich i Firlejów. W r. 1588 Syxtus V papież ustawy jego zatwierdził. Piotr Skarga chcąc byt jego utrwalić, namówił Zygmunta III, iż w r. 1595 się w poczet braci wpisał z całym dworem, senatem, duchowieństwem, odprawując uroczyste do siedmiu kościołów processyje; hojne po drodze zbierając jałmużny; następnie król sprawy bractwa z pod juryzdykcyi sądowej wyłączył, domy jego od podatków uwolnił. Jan Kazimierz w r. 1619, król Michał 1669, Jan III 1673 przywileje te zatwierdzali. Odtąd Arcybractwo miłosierdzia kwitło, a chociaż klęski krajowe zmniejszyły jego dochody, mianowicie Szwedzi dobrze mu się dali we znaki, trwało jednak nieprzerwanie. Senat wolnego miasta Krakowa w r. 1817 zreorganizował go zupełnie, zebrał, odnowił i zastosował do obecnych potrzeb dawne ustawy i zatwierdził je uroczyście. Odtąd Arcybractwo Miłosierdzia wzrasta z każdym rokiem, bo możniejsi mieszkańcy Krakowa, wspierają je nieustannie ofiarami pieniężnemi i testamentowemi zapisami. Arcybractwo odbywa posiedzenia swoje w własnym gmachu przy ulicy Siennej, gdzie na 1 piętrze znajduje się obszerna sala na sessyje przeznaczona; na dole zaś sklepy sukienny i klejnotowy, przeznaczone na przechowywanie fantów zastawionych przez ubogich, w Banku Pobożnym. Wpływ tego dobroczynnego zakładu na ludność ubogą miasta Krakowa jest bardzo zbawienny. Trudni się ono głównie: 1) Wspieraniem ubogich wstydzących się żebrać, bez względu na wy-